Innowacje w czasie dekoniunktury

Czy kryzys może być przeszkodą dla innowacji? Gdy gospodarka zwalnia i trzeba szukać oszczędności, a przetrwanie staje się głównym celem, finansowanie innowacyjnych rozwiązań może wydawać się niepewną inwestycją.
Trzeba sobie jednak postawić pytanie, w jaki sposób zapewnić swojej firmie przyszłość, czy to właśnie droga innowacji nie jest najlepszym rozwiązaniem. Czym bowiem jest innowacja, jeśli nie zmianą na lepsze?
Spośród dziesięciu przedsiębiorstw o takim samym profilu, klient z pewnością wybierze to, które za taką samą kwotę wydaną na produkt czy usługę zapewni coś ekstra albo za dotychczasowe usługi/produkty każe sobie płacić mniej. Przykładem mogą być nowoczesne rozwiązania w dziedzinie technologii oświetleniowej. Gdy pojawia się nowe ekologiczne rozwiązanie w postaci oświetlenia typu LED, które jest kilkukrotnie dłużej żywotne, a do tego nie zużywa tak wiele energii jak znane dotychczas świetlówki, siłą rzeczy spojrzymy na nie przychylnie i zastanowimy się nad zakupem takiego właśnie typu oświetlenia. Podobnie jest w innych branżach.
Zanim jednak zdecydujemy się na inwestycje w innowacje trzeba najpierw ustalić, co w kontekście własnej działalności może być realną zmianą na lepsze, oszacować ryzyko i potencjalne zyski.
Na zachętę kilka budujących faktów:
- w latach 70., w czasach głębokiej recesji, zostały założone firmy Microsoft i Apple
- rozpad Związku Radzieckiego spowodował przemyślenie modelu działania przez Nokię – jednego ze światowych dziś liderów w dziedzinie telefonii komórkowej
- w latach 2000 Nintendo zrewolucjonizowało rynek gier wypuszczając grę na konsolę Wii.